cios jan

Rozmawiał Grzegorz Kubicki

Jan Cios: Arka awansuje z pierwszego miejsca

Jan Cios: Arka awansuje z pierwszego miejsca

- Wiosną wygraliśmy już dwa mecze, ale w Gdyni i tak nie będziemy faworytem. Bo Arka to wciąż główny kandydat do awansu - mówi Jan Cios, obrońca Kmity Zabierzów, były piłkarz Prokomu Arka Gdynia. W czwartek Arka zagra z Kmitą w Gdyni.

UFC w Krakowie. Jan Błachowicz: Już nie mogę doczekać się przyjmowania i zadawania ciosów

Wszyscy zawodnicy sobotniej gali UFC w Tauron Arenie Kraków zapewniają, że wygrają. - Przyjadą moi przyjaciele i rodzina. To dla mnie dodatkowa motywacja - twierdzi Jan Błachowicz, jeden z głównych bohaterów wieczoru. I dodaje: - Jeszcze dwie-trzy walki i będę gotowy stanąć w ringu przeciwko najlepszym.

Na wyspy jeszcze bez Jana Ciosa

Sandecja Nowy Sącz już wczoraj wyjechała na najdalszy mecz wyjazdowy w sezonie. W meczowej osiemnastce nie ma jeszcze nowo pozyskanego Jana Ciosa

Steaua - Legia 1:1. "Legia jak wytrawny bokser musi poczekać na decydujący cios"

Steaua - Legia 1:1. "Legia jak wytrawny bokser musi poczekać na decydujący cios"

Kto zastąpi w Prokomie Arka Gdynia obrońcę Jana Ciosa?

nami Ciosa, ale sytuacja nie jest tragiczna. Mamy wybór, inni także są gotowi do gry. DLA GAZETY Jan Cios obrońca Arki - Właśnie jestem po artroskopii, która wykazała, że konieczna jest rekonstrukcja więzadła krzyżowego przedniego. To dramat, bo taki zabieg, który odbędzie się za trzy tygodnie

Jan Cios w Aluminium Konin

Piłkarz Jan Cios, z którym Odra Wodzisław rozwiązała kontrakt, znalazł nowy klub. 28-letni obrońca będzie grał w drugoligowym Aluminium Konin, które po rundzie jesiennej zajmuje 15. miejsce. Cios ma pomóc zespołowi w utrzymaniu się w drugiej lidze.

Jan Cios: Za bardzo chcieliśmy

Bartłomiej Atys: Dlaczego w najważniejszym meczu sezonu nie udało wam się strzelić nawet bramki? Jan Cios: Za bardzo chcieliśmy. Ja miałem sytuację, w której zamiast przyjąć i strzelić, strzelałem od razu. Człowiek jest spocony, czoło śliskie i piłka nie idzie tam, gdzie się chce, tylko w środek

Ekstraklasa Power Ranking. Dwa "nagie" mecze Legii. Ruch jak z katapulty

. Ruch Chorzów - Te trzy punkty katapultowały nas w górę tabeli - powiedział po meczu Jan Kocian. Grający w osłabieniu Ruch zdołał nie tyle obronić wynik, co zadać decydujący cios. Czołowa ósemka staje się dla chorzowian coraz bardziej realna. 3. Lech Poznań Wydawało się, że piłkarze Mariusza Rumaka będą

W piątek kontrakt, w sobotę debiut

Piotr Krukowski: Koniec tygodnia był dla Pana bardzo nerwowy. Dopiero na dzień przed meczem z Motorem Lublin związał się Pan z Sandecją i został zatwierdzony do gry w lidze. Jan Cios: Kontrakt podpisałem w piątek, ale warunki negocjowałem przez dwa tygodnie. Umowa obowiązuje do końca roku. Jeśli

UFC w Krakowie. Jan Błachowicz: Nie będę płakał. Wyciągnę wnioski i wrócę silniejszy [WIDEO]

UFC w Krakowie. Jan Błachowicz: Nie będę płakał. Wyciągnę wnioski i wrócę silniejszy [WIDEO]

, muszę obejrzeć tę walkę. Jan Błachowicz: Nie będę płakał. Wyciągnę wnioski i wrócę silniejszy [WIDEO]

Yahaya i Cios na treningu Lukullusa-Świt

nowego piłkarza. Niestety, formy Yahaya nie ma. Co prawda, w grze kontrolnej (nowi zawodnicy na starą kadrę) strzelił ładnego gola, ale poza tym nie pokazał nic poza truchtem i ogólnym zakłopotaniem. O niebo lepiej wypadli obrońca Jan Cios z Odry Wodzisław i serbski pomocnik Davor Tasić z KSZO. - Cios

Bruk-Bet- Sandecja 1:0, GKS Katowice - Kolejarz 1:0

puścili 13 bramek. Gorszy bilans z I lidze miały tylko Dolcan Ząbki (14) i GKS Katowice (16). - Nie czuję się gorszy od konkurentów - przekonywał przed spotkaniem Cios, który na boisko wybiegł po raz pierwszy od miesiąca. Na przebieg drugiej połowy miało wpływ wydarzenie z ostatniej minuty pierwszej

Doświadczony obrońca już nie zagra w Niecieczy

Doświadczony obrońca już nie zagra w Niecieczy

Więcej o I lidze na krakow.sport.pl Kontrakt doświadczonego obrońcy wygasa z końcem czerwca, a władze pierwszoligowego klubu postanowiły go nie przedłużać. 35-letni Cios występował w Termalice przez 2,5 roku. W ostatnim sezonie rozegrał tylko 12 spotkań i zdobył dwie bramki (w meczach z Wisłą Płock

Trener Ruchu Chorzów po meczu w Bielsku-Białej: to była masakra

Trener Ruchu Chorzów po meczu w Bielsku-Białej: to była masakra

, posypały się gole. Trochę jak w boksie po ciosie, zamiast zareagować, opuszczamy głowę, wpadamy w panikę i dostajemy kolejne trafienia - przyznał trener Ruchu.

Świt - Bełchatów 0:0

Czerwona kartka: Edward Cecot (45.) - Bełchatów Świt: Misztal - Łowicki, Cios Ż, Jadczak, Wawrzyniak Ż - Kosiorowski (57. Cieśla), Konopka Ż, Gmitrzuk, Reginis (76. Centkowski) - Bilski, Danielewicz (65. Czerkas); Bełchatów: Ptak - Frochlich, Cecot ŻŻ, Popek, Hinc - Kuranty, Berliński Ż, Wiechowski (46

Tego jeszcze w Niecieczy nie grali

tydzień niecieczanie będą mieli kolejną dobrą okazję do zdobycia punktów, bo grają z GKP Gorzów Wielkopolski, sąsiadem w tabeli. Termalica Bruk-Bet Nieciecza - MKS Kluczbork 4:1 (2:1) Bramki: 1:0 Cios (12.), 2:0 Prokop (16., karny), 2:1 Copik (29., karny), 3:1 Szałęga (83.), 4:1 Szczoczarz (88

Awansem w III lidze: rewelacyjny beniaminek lepszy od mistrza

Awansem w III lidze: rewelacyjny beniaminek lepszy od mistrza

Serię ośmiu meczów bez porażki ekipy Ireneusza Pietrzykowskiego zakończyli Czarni Połaniec. Prowadzenie dla gospodarzy uzyskał w 34 minucie Piotr Mazurkiewicz, wyrównał tuż przed przerwą Jan Kowalski, ale decydujący cios ponownie zadał beniaminek. Na osiem minut przed końcowym gwizdkiem trzy punkty

UFC w Krakowie: Udany rewanż CroCopa. Porażka Błachowicza

UFC w Krakowie: Udany rewanż CroCopa. Porażka Błachowicza

wstrząsnąć przeciwnikiem. Ciosy przeplatał efektownymi obaleniami, dzięki czemu zasłużenie zwyciężył na punkty. - Czuję się wspaniale z tego powodu - mówił do kibiców Pawlak. - Wygrałem dla was i dla trenerów. Cieszę się, że w końcu się udało. Jak walczyłem w stójce, starałem się dać show. W kończy przyszedł

Thriller w Niecieczy

Thriller w Niecieczy

Niecieczy przed błędami. Podopieczni trenera Wrześniaka stracili w ostatnich trzech spotkaniach aż 10 bramek. W roli głównej wystąpił tym razem Jan Cios. Najpierw wyrównał, ale w 84. minucie tak niefortunnie interweniował i rywale prowadzili już 3:2. Wrześniak wykazał się trenerskim nosem: kilka minut

Thriller w Niecieczy

wystąpił obrońca gospodarzy Jan Cios. W 35 minucie strzelił pierwszego gola dla gospodarzy, a w 84. minucie niefortunnie interweniował i wyprowadził Gieksę na prowadzenie. Wynik ustali rezerwowy Dawid Kubowicz, który w końcówce uratował gospodarzom. Termalica Bruk-Bet Nieciecza - GKS Katowice 3

Między słupkiem a poprzeczką: Wymiany ciosów nie było

Między słupkiem a poprzeczką: Wymiany ciosów nie było

miękkich nóg - stwierdził popularny "Bury". - Wszystkim życzyć takiej atmosfery. U nas byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie konflikt kibiców z zarządem - dorzucił napastnik "wojskowych" Kamil Grosicki. Co innego twierdzi trener Legii Jan Urban. - Dla niektórych moich piłkarzy ten mecz

Odra wygrała na boisku beniaminka

Gospodarze z Niecieczy mieli co prawda przewagę, ale wodzisławianie sprytnie się bronili, a w 51. min Andrzej Rybski strzelił zwycięską bramkę. Przy straconym golu zaspał obrońca gospodarzy, Jan Cios, niegdyś gracz Odry. 34-letni piłkarz miał szansę się jeszcze zrehabilitować. W dogodnej sytuacji

Czesław Michniewicz: Legia nie będzie kalkulować

Czesław Michniewicz: Legia nie będzie kalkulować

, atakować i próbować strzelić gola ze stałych fragmentów. I dodaje: - Bardzo podobała mi się jej gra w grupie Ligi Europy. Była perfidnie wyrachowana. Nie machała jak kiepski bokser rękami na oślep, tylko wykorzystywała jedną-dwie okazje i wyprowadzała cios. W lidze jest trudniej, wszyscy próbują grać z

KSW 20. Mariusz Pudzianowski wygrywa w pierwszej rundzie

KSW 20. Mariusz Pudzianowski wygrywa w pierwszej rundzie

go młotkowymi ciosami tak długo, że sędzia był zmuszony przerwać walkę. Na twarzy rywala pojawiły się rozcięcia, nie bronił się prawie wcale, przyjmował dziesiątki uderzeń - to było przekonywujące zwycięstwo Pudzianowskiego. Pozostałe wyniki walk na KSW 20 w Ergo Arenie: 93 kg.: Jan Błachowicz

Śląsk przegrał w Warszawie z Legią: Stoperzy rywala w roli głównej

, uderzył piłkę między nogami bramkarza i goście wyszli na prowadzenie. Przez pierwsze 25 minut mecz był bardzo ofensywny. Gra prowadzona była na zasadzie - cios za cios. W Legii szarpał i starał się bardzo Radović, który miał kilka okazji, ale pudłował. Śląsk także powinien zdobyć gola - świetną akcję

Pogoń bez Marcina Robaka też potrafi wygrywać. Ograła Jagiellonię

okienku bramki gości. Drugi cios snajper Pogoni zadał 20 minut później, gdy wykorzystał dogranie Adama Frączczaka i głową podwyższył na 2:0. Do końca meczu Pogoń kontrolowała boiskowe wydarzenia. W następnej kolejce podopieczni Czesława Michniewicza pojadą do stolicy Małopolski na spotkanie z Cracovią

CzAT ma nową gwiazdę. Tomasz Góra, chłopak z wielkim sercem do walki [ROZMOWA]

mają problem, żeby wszystko wyłapać i zapisywać punkty. Myśląc o sukcesie, trzeba być świetnie skoncentrowanym. Natychmiast reagować na wszystkie ciosy i kopnięcia. Może te ciosy nie są tak mocne jak w cięższych kategoriach, ale tam dynamika walki jest zupełnie inna. Myślę, że nasze walki są bardziej

Jan "Odnowiciel" Żurek. Jeszcze chwila i GKS Tychy włączy się do walki o awans

sekundach gry. Zawiódł wtedy Tomasz Margol, który stojąc sam w polu karnym, posłał piłkę obok bramki. Sandecja ugniatała tyszan na różne sposoby. Środkiem, skrzydłami, za pomocą stałych fragmentów gry - w każdym z zagrań piłkarzy gości zdawał się kryć zalążek bramki. GKS jednak ustał kolejne ciosy, a gdy

Ekstraklasa. Jan Mucha odchodzi z Legii w czerwcu

drużyny, w której zagra w przyszłym sezonie - Tak dogadały się oba kluby - powiedział oficjalnej stronie klubowej Legii Jan Mucha. Trener Legii: Nie będziemy Jankowi robić problemów z odejściem Kontuzja Takesure Chinyamy > to ciężki cios dla Legii

Wynik lepszy, ale jeszcze trochę zabrakło do zwycięstwa [WIDEO]

Pojedynek był bardzo zacięty, a goście dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, by w obu przypadkach dać się dogonić. Najpierw w pierwszej, a później w drugiej tercji wyrównywał Marcin Obrał, niestety to nie wystarczyło choćby do doprowadzenia do dogrywki. W trzeciej odsłonie decydujący cios zadał

Remisy walczącym o utrzymanie pełni szczęścia nie dają

jeden kontratak i zagranie ręką Bartłomieja Niedzieli w polu karnym, by sędzia wskazał na 11. metr. Rzut karny bezbłędnie wykonał Jan Cios. Gospodarze, którzy wciąż mają teoretyczne szanse na awans do ekstraklasy, rzucili się do ataku. Defensywa Termaliki była szczelna do 89. min. Najpierw błąd Budki

Premier League. Derby Londynu dla Chelsea. Zwycięstwa Manchesteru United i Southampton Artura Boruca

popełnił belgijski obrońca "Kogutów" Jan Vertonghen, któremu odebrał piłkę Kameruńczyk Samuel Eto'o i bez problemu pokonał bramkarza rywali. Po tym ciosie goście się już nie podnieśli i pozwolili sobie wbić trzy kolejne gole. W 60. minucie z rzutu karnego trafił inny Belg Eden Hazard, a w

Dwaliszwili, Pinto i Rzeźniczak - trzy zabójcze ciosy, Legia gromi Piasta [RELACJA]

zabójcze ciosy wyprowadzili Dwaliszwili, Pinto i Rzeźniczak. Przez ostatni kwadrans legioniści grali w dziesiątkę. Kontuzji stawu skokowego doznał kapitan Ivica Vrdoljak. Unikał podań, utykał na prawą nogę w środku boiska i tylko dyrygował kolegami, do kogo mają zagrywać. Nie wiadomo, jak poważny to jest

KSZO bez szans u beniaminka

Gospodarze, którzy przed tym meczem mieli tyle samo punktów, co KSZO (po 30) rozpoczęli od mocnego uderzenia. Po dośrodkowaniu Marcina Szałęgi celną główką szans Tomaszowi Dymanowskiemu nie dał Jan Cios. Ekipa Czesława Jakołcewicza odpowiedziała nadzwyczaj szybko. Asystował Tomasz Bzdęga, a ładnym

Marek Saganowski o Władysławie Stachurskim: To była wielka osobowość

ekstraklasy a w 1991 r. jako trener doprowadził Legię do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Potem prowadził m.in. Widzew, reprezentację Polski i znów Legię. W środę zmarł na zawał serca na dwa tygodnie przed 68. urodzinami. - To cios, dowiedziałem się w czwartek rano - mówi trener Legii Jan Urban. Z

Młodzi Czarni z trudem, ale ograli ekipę z Podbeskidzia

przyjezdnym asa serwisowego i dał swojej ekipie przynajmniej punkt. Wymiana cios za cios toczyła się długo w czwartej partii, ale w końcówce sukcesywnie odjeżdżać zaczęli bielszczanie, którzy doprowadzili do tie-breaka. Ten - również nerwowy - padł już łupem Czarnych. Ostatni punkt zdobył Zugaj. MVP meczu

Pudzian zemścił się na Thompsonie z pomocą sędziów

. 23:18 Kontrowersyjna decyzja sędziów - zwycięstwo Mariusza Pudzianowskiego. 23:17 Czekamy na werdykt sędziów. 23:16 Obaj zawodnicy leżą, Pudzianowski bije Thompsona po twarzy ciosami z dołu. Koniec walki. 23:16 Pudzianowski próbuje atakować, ale jest już bardzo zmęczony. 23:15 Pudzianowski ma rozbity

Jackiewicz: Sercem za Wachem, ale pieniędzy nie postawię

ciężka, w której czasem decyduje jeden cios. A przecież obaj to dwumetrowe kolosy, które mają czym uderzyć. Kliczko jest lepszy technicznie, silniejszy, bardziej doświadczony. To on jest prawdziwym mistrzem i wielkim faworytem. Ale sercem będę za Mariuszem, choć żadnych pieniędzy nie zamierzam postawić

Kiepskie występy w I lidze

, którzy po wygranej Piasta Gliwice z Górnikiem Polkowice spadli na drugą lokatę. Gospodarze wyraźnie przeważali, ale w pierwszej połowie Radosława Janukiewicza nie potrafili pokonać ani Dariusz Pawlusiński, ani Andrzej Ryski. Ofensywnych graczy wyręczył obrońca - Jan Cios, który głową zdobył bramkę po

Starzy znajomi z Trójmiasta przyjadą z Termalicą Nieciecza na mecz z Arką Gdynia

W zeszłym sezonie nie było chyba bardziej "trójmiejskiego" klubu niż Termalica. Barwy zespołu z Niecieczy reprezentowało aż dziewięciu zawodników z przeszłością w klubach z Trójmiasta. Z tego grona czterech piłkarzy (Łukasz Kowalski, Jan Cios, Karol Piątek, Emil Drozdowicz) zaliczyło

MMA. Zwycięstwa Nastuli i Błachowicza na KSW 22

, potężnie znokautował Czecha Pavla Svobodę. Już po pierwszym ciosie jego rywal stracił nieprzytomność, ale Azhiev w szale bitewnym próbował dokończyć akcję i bił Czecha zdecydowanie za długo. Sędzia nie spieszył się z reakcją. Nieprzytomny Svoboda był znoszony z ringu na noszach, ale organizator gali

Legia nominowana do nagrody Drużyna Roku

, kiedy warszawianie wszystkie karty mieli w swoich rękach. Konsekwencją tych wydarzeń była dymisja Macieja Skorży. Natomiast drugi bolesny cios dla kibiców i samego klubu stanowiła porażka z Rosenborgiem Trondheim w kwalifikacjach Ligi Europy. Legia jednak, i trzeba to przyznać bezstronnie, gra chyba

Kazimierz Moskal trenerem Termaliki Bruk-Betu Nieciecza

znana. Drużynę czeka lekka przebudowa - mówi Moskal. Drugim trenerem Termaliki będzie Jan Pochronierz. Nowy sztab szkoleniowy w poniedziałek spotka się z piłkarzami na pierwszym po urlopach treningu. Nie pojawi się na nim jednak 10 piłkarzy, którym klub podziękował za współpracę, w tym m.in. Jan Cios

Bruk-Bet nad strefą

Do tej pory beniaminek, choć ma w zespole tak doświadczonych piłkarzy jak m.in. Arkadiusz Baran, Łukasz Kowalski czy Jan Cios, przegrywał mecz za meczem. Dopiero dwa spotkania z zespołami z Pomorza Zachodniego - Flotą Świnoujście i Pogonią - przyniosły Bruk-Betowi komplet punktów i pozwoliły

W Bruk-Becie po staremu

szkoleniowiec odmienił zespół tylko na jeden mecz, bo w niedzielę do ideału brakło sporo. Gospodarze mieli co prawda przewagę, ale razili nieskutecznością. Bohaterem meczu z Sandecją był Jan Cios (strzelec jedynej bramki), który tym razem zaspał w 51. minucie i na spółkę z kolegami z obrony pozwolił dojść do

Skra przegrywa z Nadwiślanem. Nie będzie barażów, nie będzie II ligi... [ZDJĘCIA]

Matysek dograł do Arkadiusza Kowalczyka, a ten uderzył mocno przy słupku i po raz drugi zaskoczył Widawskiego. Czy Skra podniesie się po takim ciosie? Czy w drugiej połowie powalczy jeszcze o korzystny wynik? Patrząc na grę obu zespołów, można było w to wątpić. Powątpiewał też oglądający mecz w szaliku

Świt - Jagiellonia 2:2

Spotkanie rozegrane na sztucznej nawierzchni w Płocku było wyrównane i obydwa zespoły stworzyły po kilka sytuacji do strzelenia goli. Obydwie bramki dla nowodworzan padły po stałych fragmentach gry. Dośrodkowania wykończyli Jan Cios i Radosław Becalik. - To był dobry przeciwnik, bo na naszym

Trener Wdowczyk: Dla mnie sędzia był fatalny

Pomeczowe opinie szkoleniowców obu drużyn. Dariusz Wdowczyk, trener Pogoni Gratuluję swoim zawodnikom dobrej postawy i determinacji. Gratuluję Legii zwycięstwa. Była lepszym zespołem i zasłużyła na nie. Gratuluję sędziemu odważnych decyzji - dla mnie był fatalny. Jan Urban, trener Legii Mecz nam

W I lidze gol z największych stadionów

- komplementuje kolegę defensor Jan Cios. Wcześniej sam trafił do siatki, ale głową. Wyrównał Jakub Cieciura, a po chwili golem odpowiedział Cichos. W końcówce czerwoną kartkę zobaczył Daniel Mąka. - Po wygranej nerwy trochę puściły, ale już dziś rozpoczynamy przygotowania do kolejnego meczu (z Flotą w

Radosław Janukiewicz z Pogoni: Będziemy chcieli namieszać

rundy zasadniczej wiedzieliśmy, że jak nie zaczniemy punktować, może się to skończyć bardzo źle - przypomina. Wtedy włodarze klubu zdecydowali o zmianie szkoleniowca. - Nie wiem, dlaczego nam nie szło z trenerem Janem Kocianem. Ja współpracę z nim wspominam dobrze. W kilku meczach brakowało szczęścia

Hokej: Stocznia górą!

Decydujący cios "Stocznia" zadała w drugiej tercji. W ciągu 215 sekund biało-niebiescy strzelili trzy bramki. Energa Stoczniowiec - Zagłębie Sosnowiec 6:2. Tercje: 1:0, 3:2, 2:0. Bramki: Urbanowicz (15., 38.), Jankowski (34.), Poziomkowski (37.), Hurtaj (57.), Sowiński (59.) - Lezo (25

Trzy wpadki Ruchu Chorzów. Trzy różne powody [ANALIZA]

selekcjonerem reprezentacji Polski, a osierocony Ruch zapomniał jak się gra w piłkę. Tego lata Ruch nie stracił trenera. Nie odeszli też z Chorzowa zawodnicy, którzy mogli być uważani za nie do zastąpienia. Klub dostał jednak cios z innej strony. Idiotyczny remont murawy na Cichej sprawił, że niebiescy stali

Orlik nie dał się w Bytomu i pokonał Polonię

bramkę kontaktową zdobył Łukasz Dybaś. Później przez długi czas żadnej z drużyn nie udało się pokonać golkipera rywali. Wreszcie do wyrównania doprowadził jednak w 53. minucie Ukrainiec Mykyta Bucenko. I gdy wydawało się, że miejscowi pójdą za ciosem zostali skarceni praktycznie najszybciej jak się da

Stocznia skuteczna w przewadze

... grali w osłabieniu. Akcję zainicjował - co powoli staje się jego specjalnością - bramkarz Stoczni Przemysław Odrobny, a ładnym strzałem pod poprzeczkę wykończył ją Wojciech Jankowski. Kolejne ciosy padały już błyskawicznie. Bramki Jana Stebera i Marcina Kabata dzieliło 16 sekund, a siódmy gol padł po

Zaskakująca porażka Comarch Cracovii

się dobrze dla gości, bo gospodarze w zupełnie niegroźnej sytuacji zgubili krążek, a Sebastian Kowalówka doskonale wiedział, co zrobić z takim prezentem. Krakowianie zamiast jednak pójść za ciosem, to zaczynali je seryjnie dostawać. Bramka na 1:1 Damiana Kapicy miała zwiastować emocje w dwóch

Wzloty i upadki Andrzej Gołoty, czyli od "Ostatniej nadziei białych" do... beznadziei [FOTO + WIDEO]

Riddick Bowe, a do starcia doszło 11 lipca w nowojorskiej Madison Square Garden. Gołota przeważał przez większość pojedynku, ale walka zakończyła się jego dyskwalifikacją za ciosy poniżej pasa. Co więcej, na ringu doszło do bijatyki z udziałem obozów obu bokserów. Menedżer Gołoty Lou Duva znalazł się po

Hokeiści Orlika awansowali do finału play-off i powalczą o ekstraklasę! [ZDJĘCIA]

, przejął krążek i w sytuacji sam na sam pokonał Nobisa, doprowadzając do remisu. Z takiego wyniku torunianie cieszyli się jednak tylko niespełna dwie minuty, bo decydujący - jak się okazało - cios zadał im Arkadiusz Kostek. Chwilę później zwycięstwo mógł ostatecznie przypieczętować Michał Szczurek, ale

W Bruk-Becie piłkarze murem za trenerem

święcie przekonany. Jan Cios, jeden z najstarszych w drużynie: - Trener zostaje? I bardzo dobrze! Jest chemia między nim i zawodnikami. Wygramy dwa mecze i wszystko wróci na właściwe tory. Do końca rundy jesiennej Bruk-Betowi zostały cztery mecze, w tym m.in. z zespołami z czołówki (Flotą Świnoujście u

KSZO: po ładnych porażkach, brzydka wygrana

. Inicjatywa beniaminka długo nie przekładała się jednak na jakiekolwiek spięcia pod bramką Tomasza Dymanowskiego, a gdy już do takich doszło, przyjezdni fatalnie pudłowali (najlepsze okazje mieli obaj stoperzy Łukasz Tupalski i Jan Cios - z bliska nad poprzeczką). KSZO musiał liczyć na kontry, których nie

Flota pokonała Termalikę!

bliskiej odległości! godz. 15:11 Damian Misan minimalnie chybia. Podawał Krzysztof Bodziony. godz. 15:05 W składzie rywali kilku znanych ligowców, m.in. Jakub Biskup (kiedyś Odra Wodzisław, ŁKS Łódź), Mateusz Kowalski (Wisła Kraków), Jan Cios (Odra Wodzisław), Łukasz Szczoczarz, Arkadiusz Baran (obaj

1964 - Polska szkoła boksu triumfuje w igrzyskach w Tokio

się, próbował atakować z doskoku, chciał rozstrzygnąć walkę jednym ciosem. Stopowałem go lewym prostym. Byłem o ułamek sekundy szybszy. Przez półtorej rundy nikt nie mógł zdobyć przewagi. Wtedy zmieniłem taktykę, zaatakowałem. Barannikow zwracał uwagę na moje ciosy z lewej, a mnie udało się trzy razy

Tur Turek wygrał kolejny mecz

trafiła do Pawła Olszewskiego. Pomocnik Tura przedryblował bramkarza i strzelił do pustej bramki. Kontaktowego gola zdobył jeszcze Jan Cios głową po rzucie rożnym, ale turkowianie zdołali utrzymać prowadzenie. - Mieliśmy jeszcze kilka sytuacji bramkowych na początku drugiej połowy, ale najważniejsze jest

Jeden cios Kmity

. - Cieszę się, że dziś był tylko jeden karny, bo zwykle dostajemy po dwa. Bardziej sprawiedliwy byłby remis - ironizował na konferencji prasowej Ryszard Kuźma, szkoleniowiec Motoru. Jedenastkę na gola pewnym strzałem zamienił Jan Cios, co dało Kmicie trzy punkty. - Jestem już stary, więc to ja strzelam

Waldemar Fornalik zgadza się z filozofią trenera Kociana, ale... nie do końca

drużyny. Nie brakowało osób, które żałowały, że niebiescy nie mogli iść za ciosem, gdyż po meczu z zespołem z Podlasia liga miała dwa tygodnie przerwy na reprezentację. - Czy to dla nas źle, czy dobrze? Trudne pytanie... - zawiesza głos Fornalik. Na pewno zaraz po meczu byliśmy mocno podbudowani wygraną

Horror w Toruniu. Artego przegrywa w Toruniu z Energą

penetruj, idź na kosz! - irytował się trener Herkt. To od Amerykanki zależy w grze bydgoskiego zespołu najwięcej. W trzeciej kwarcie cios w twarz dostała Martyna Koc. Bydgoszczanka zalała się krwią. Za emocjonalne zachowanie wobec braku reakcji sędziów sama została ukarana przewinieniem technicznym. Energa

Kompromitacja nafciarzy. Wisła przegrywa z Termalicą 1:3

bramkach Andrzeja Rybskiego i Jana Ciosa prowadzili w pierwszej połowie 2:0. W drugiej części gry Wisła zagrała pewniej, zdołała zdobyć kontaktowego gola, ale to wszystko, na co stać było nafciarzy.

Co musisz wiedzieć o meczu Legii z Piastem? [ŚCIĄGA]

u siebie z Piastem, choć przegrywała 0:2, tracąc gole w dwie minuty. Jednak w niecałe 120 sekund odwróciła losy meczu i wygrała 3:2. W 81. minucie wyrównał Artur Jędrzejczyk, a decydujący cios zadał Danijel Ljuboja. Obu piłkarzy w Legii już nie ma. Latem Jędrzejczyk został sprzedany do rosyjskiego

Skoki narciarskie. Maciej Kot: Nauka boli

. Jakie ma pan plany? - Ostatni tydzień trenowałem tylko na siłowni, próbując podnieść się po ciosie. Chciałbym bardzo polecieć w weekend na loty do Vikersund. Może frajda ze skakania na mamucie dałaby mi impuls. Ale bardziej prawdopodobne jest, że trener Kruczek wyśle mnie na zawody Pucharu

Złoty trener zostaje w Stelmecie. Kontrakt na dwa lata

. Okazało się, że ochrona przepuściła tego agresywnego kibica, który - w mojej ocenie - zmierzał do zadania mi ciosu - pisał później w oświadczeniu Filipovski. Trener Turowa uprzedził atak napastnika. Uderzył głową w twarz. Kibic padł na podłogę, krwawił, okazało się, że ma złamany nos. Sprawa trafiła do

Ruch - Zagłębie 2:2. Nos Urbana wart jeden punkt

golu piłkarze Jana Urbana zwietrzyli szansę i śmielej ruszyli na Ruch. Chorzowianie przetrzymali jednak napór i na pięć minut przed końcem zadali rywalom potężny cios. Najpierw lubinian groźnym strzałem postraszył Piech, jego strzał wybronił jeszcze Isailović, ale po chwili był już bezradny. Po

Ruch - Zagłębie 2:2. Nos Urbana wart jeden punkt

zwietrzyli szansę i śmielej ruszyli na Ruch. Chorzowianie przetrzymali jednak napór i na pięć minut przed końcem zadali rywalom potężny cios. Najpierw lubinian groźnym strzałem postraszył Piech, jego strzał wybronił jeszcze Isailović, ale po chwili był już bezradny. Po dośrodkowaniu Komaca z rzutu rożnego

Lechia - Legia 1:2. Traore błyszczał, ale to Ljuboja zadał decydujący cios

strzelców ekstraklasy nie miał litości i zdobył już dziewiątą bramkę w sezonie (Traore ma ich siedem). Jak się później okazało, to był decydujący cios, po którym Lechia już się nie podniosła. - Już po nie strzelonym karnym widziałem, jak Danijel bardzo chce się za to zrehabilitować. I w końcu dopiął swego

Abdou Razack Traore błyszczał, ale to Danijel Ljuboja zadał decydujący cios

strzelców ekstraklasy nie miał litości i zdobył już dziewiątą bramkę w sezonie (Traore ma ich siedem). Jak się później okazało, to był decydujący cios, po którym Lechia już się nie podniosła. - Już po nie strzelonym karnym widziałem, jak Danijel bardzo chce się za to zrehabilitować. I w końcu dopiął swego

Piłkarze Legii przerwali swoją najgorszą ligową passę. Wygrali w Krakowie na boisku Wisły

całej sytuacji. Ale nie dał żadnego znaku, że gola być nie powinno. Wiślacy protestowali, ale na niewiele się to zdało. Byli zamroczeni i skrzywdzeni niesprawiedliwą decyzją sędziego. Drugi cios legioniści wyprowadzili bardzo szybko - Jędrzejczyk znowu podał z prawej strony (tym razem z boiska) i piłkę

Solidarne porażki beniaminków

mieli przewagę, ale razili nieskutecznością. Bohater meczu z Sandecją Jan Cios tym razem zaspał w 51. minucie i na spółkę z kolegami pozwolił na strzał piłki Andrzejowi Rybskiemu. 34-letni obrońca miał szansę się jeszcze zrehabilitować, ale z bliska strzelił tuż obok bramki. Trener Hajdo: - Nie możemy

Legia przegrała w Zabrzu z Górnikiem i nie obroni Pucharu Polski [RELACJA]

pole karne, ale ten fatalnie spudłował lewą nogą. Na początku drugiej połowy Legia nie rzuciła się do ataku, na boisku niewiele się zmieniło. Legioniści sunęli na bramkę Górnika, a gospodarze wyprowadzali ciosy. I oddawali groźniejsze strzały. W 55. minucie uderzali najpierw Boris Pandża, a potem, po

Porażka Górnika Zabrze w pierwszym sparingu

Od porażki zaczął przygotowania do nowego sezonu Górnik Zabrze. W Andrychowie zabrzanie nie dali rady tamtejszym Beskidom, beniaminkowi czwartej ligi. W naszej drużynie po raz pierwszy pojawili się wczoraj: Jan Cios (znany z Odry Wodzisław i Arki Gdynia), Andrzej Bednarz z Radomiaka i Dariusz

Rafał Jackiewicz może walczyć o tytuł

ścieżki, to jest nim Jackiewicz. Tak jak wstał do drugiego życia po ciosach nożem, wczoraj na ringu MOSiR-u w Ełku musiał też wstać, bo prawy cios Delvina Rodrigueza trafił go precyzyjnie w szczękę. Do tego momentu Jackiewicz kontrolował pojedynek, teraz musiał przeżyć do końca szóstej rundy. Do gongu

Lechia Gdańsk wygrywa w Warszawie z Legią i jest liderem ekstraklasy! "Złoty" gol Pawła Buzały

Patryk Mikita kilka razy stworzyli niebezpieczeństwo pod bramką biało-zielonych. Jednak celny cios wyprowadzili lechiści. Akcja zaczęła się od Pawła Dawidowicza, który przytomnie przerzucił piłkę na lewą stronę do Adama Pazio. Ten idealnie w tempo podał do Piotra Wiśniewskiego. Skrzydłowy Lechii, niemal

Przed meczem Motor Lublin - Kmita Zabierzów

boiskach. Najbardziej z nich znani, to Dariusz Romuzga i Jan Cios, który swego czasu bronił barw zamojskiego Hetmana. - Chciałbym bardzo podziękować dyrekcji lubelskiego ośrodka TVP 3 za to, że fani futbolu będą mogli obejrzeć ten mecz - mówi Waldemar Paszkiewicz, prezes Motoru. - Jest to też ukłon klubu w

Górnik Zabrze interesuje się Malarzem i Wierzchowskim

- Powinniśmy wygrać wyżej, ale na przeszkodzie stanęła cała masa niewykorzystanych okazji - podsumował Przemysław Cecherz, drugi trener zabrzan. Trenerzy Górnika chcą potwierdzić do zespołu trenujących z nim Tomasza Augustyniaka, Jana Ciosa i Dariusza Stachowiaka. W kręgu zainteresowania klubu

Albingier w Wodzisławiu

wyemigrowało z Zamościa do Wodzisławia kilku innych graczy. M.in: Dariusz Turkowski, Jan Cios i Jacek Ziarkowski. W tej chwili żaden z nich nie występuje już w Odrze.

Wielka koszykarska bijatyka. Kto walczył na parkiecie?

Artura Mielczarka. - Lawal z Zastalu wystąpił w roli Kliczki. Ostatecznie było 12 na 12 i boisko zamieniło się w pole bitwy. Leciały ciosy. Mecz przerwano przy stanie 74:60 dla Turowa - napisał jeden ze świadków wydarzenia na internetowym forum Zgorzelca. Szkoleniowiec Zastalu Tomasz Jankowski oraz

Wielka bijatyka na parkiecie. Kto z kim walczył?

Artura Mielczarka. - Lawal z Zastalu wystąpił w roli Kliczki. Ostatecznie było 12 na 12 i boisko zamieniło się w pole bitwy. Leciały ciosy. Mecz przerwano przy stanie 74:60 dla Turowa - napisał jeden ze świadków wydarzenia na internetowym forum Zgorzelca. Szkoleniowiec Zastalu Tomasz Jankowski oraz

Wielkie talenty z Legii nie radzą sobie zupełnie po transferach

solidne pieniądze w ostatnich latach, to obraz jest żałosny. Dawid Janczyk kosztował CSKA ponad 4 mln euro. W lidze rosyjskiej strzelił jednego gola. W CSKA będą się zapewne bardzo długo zastanawiali, zanim kupią kolejnego młodego Polaka. Transfer Janczyka dla marki Legia to wielki cios. Za pierwszej

Zawodnik MKS-u musiał stanąć w bramce

Przed spotkaniem zawodnicy z najmniejszej wioski na zapleczu ekstraklasy obiecywali sobie, że wygrają po raz pierwszy w rundzie wiosennej i wydostaną się ze strefy spadkowej. Rzetelnie zabrali się za wykonywanie tego zadania, bo ledwie minął kwadrans, a dzięki strzałom Jana Ciosa i Artura Prokopa

Hokeistki Stoczniowca bez medalu mistrzostw Polski

, w której podopieczne Henryka Zabrockiego strzeliły rywalkom dwie bramki, nie tracąc ani jednej, wydawało się, że w kolejnych fragmentach spotkania gdańszczanki pójdą za ciosem i pewnie wygrają z Naprzodem. Jednak w drugiej tercji hokeistki Stoczniowca popełniły zbyt dużo błędów w obronie i szybko

Legia bliżej trzeciego Pucharu Polski z rzędu. Pokonała Śląsk na wyjeździe 2:0

Rusz się! Zaplanuj aktywnie majówkę w Warszawie Dwa ciosy zadał Marek Saganowski - najskuteczniejszy zawodnik tej edycji PP. W 31. i 44. minucie wykorzystał podanie od Michała Kucharczyka oraz nieporozumienie stopera Marka Wasiluka z bramkarzem Rafałem Gikiewiczem i dwa razy kopnął piłkę do

Prasa po meczu Lech - Legia: Legia jak Kliczko. Trzy szybkie ciosy i rywal na deskach

. Przyjmowała lekkie ciosy na gardę, czasem zdarzyła się jakaś obcierka, ale jak już oddawała, to konkretnie. Wyrachowany futbol, może pozbawiony fajerwerków, okazał się świetnym sposobem na "Kolejorza". Jan Urban marudził przez cały tydzień. Brakowało mu połowy drużyny, jedni byli na

Stocznia, oby tak dalej

Już po 36 min było praktycznie po meczu. Gdańszczanie prowadzili 4:0 i tylko rozluźnienie w ich szeregach pozwoliło gościom na strzelenie dwóch goli. Potem Petr Janecka nie wykorzystał jeszcze rzutu karnego, ale ostateczne ciosy zadali Aron Chmielewski i Szymon Marzec. To szóste zwycięstwo Stoczni

Lider obroniony przez innych

jednak poradzić sobie jeszcze z walczącą do końca o miejsce w najlepszej czwórce Krakowską. Dobrze dysponowany rywal pierwszą połowę wygrał 2:0. Pogoń WS Nowaka-Jeziorańskiego po przerwie dała efekt (2:2), ale decydujący cios zadała ponownie Krakowska. Przez jej zwycięstwo pierwsze pozycje w LWS obroniły

Legia nie ma sobie równych. Strach miał wielkie oczy

. W 29. minucie legioniści zadali kolejny cios. Żyro z Saganowskim ośmieszyli obrońców Jakuba Tosika i Ugochukwu Ukaha i 35-letni napastnik trafił do pustej bramki. Żyro popisał się znakomitą asystą, a Saganowski czekał na tego gola od połowy sierpnia. Ostatnio był krytykowany za słabą grę. Zawiódł w

Różne początki Sandecji i Bruk-Betu

straciła dopiero przed ostatnią kolejką. W rundzie jesiennej w drużynie z Nowego Sącza występował Jan Cios, który przeniósł się do Niecieczy. Pytany o przyczyny tak różnych wyników obydwu zespołów, 34-letni obrońca wskazuje na częste zmiany w składzie Bruk-Betu. - Bo jeśli chodzi o siłę kadry, to mamy

Z Podbeskidziem przegrali, ale może wezmą dwóch graczy

. Jedenastkę wykorzystał Jan Cios. Ciekawie było też sześć minut później, gdy sędzia po raz drugi żółtą kartką ukarał Paulusa Paknysa. Rozeźlony Litwin wyrwał arbitrowi kartonik i rzucił na murawę. Potem już spokojnie pomaszerował do szatni. W końcówce dziesięciu piłkarzy rywali napędziło gospodarzom sporo

Dyscyplina w meczu Motoru z Kmitą być musi

czasu występowali w ekstraklasie. Najbardziej z nich znanym jest Dariusz Romuzga, były zawodnik krakowskiego Hutnika i Wisły Płock. Ponadto podporą defensywy jest doskonale znany na Lubelszczyźnie Jan Cios. Piętą achillesową drużyny trenera Roberta Moskala jest skuteczność pod bramką rywali. W meczach

797 minut minęło i Dariusz Gawęcki wreszcie trafił

W podstawowym składzie Korony wszyscy piłkarze mają za sobą występy w ekstraklasie. Z wyjściowej jedenastki Kmity w najwyższej klasie rozgrywkowej grali tylko Dariusz Romuzga, Jan Cios, Piotr Bagnicki, Dariusz Gawęcki, Marcin Makuch. Gdyby nie pierwszy z nich, który ma na koncie 314 występów w

Górnik podejmuje beniaminka z Niecieczy

Kubowicza i Bartłomieja Piszczka, a z kieleckiej Korony Krzysztofa Kiercza i Damiana Jędrykę. We wtorek zawodnikiem niecieczan został też Daniel Mąka, który ma na koncie 34 występy w elicie. W składzie LKS znajdują się ponadto ograni w ekstraklasie Artur Prokop, Łukasz Szczoczarz czy Jan Cios. O tym, że

Kliczko wciąż mistrzem świata wagi ciężkiej WBC. Brutalnie przerwany sen Sosnowskiego

10. rundy. Była za to ciężka, bezskuteczna praca Sosnowskiego, który próbował podejść do dwumetrowego Ukraińca, aby z bliska zadać mu choć jeden mocny cios. Polak zdawał sobie sprawę, że z większej odległości nie może mu zagrozić - jest o ponad 13 cm niższy, waży o ponad 10 kg mniej, i to było widać

W Górniku Zabrze kolejne podpisane kontrakty

Czterech nowych piłkarzy zasiliło drużynę zabrzańskiego Górnika. Jan Cios, Dariusz Stachowiak i Tomasz Augustyniak złożyli podpisy pod kontraktami. Na rok umowę z Górnikiem przedłużył też Krzysztof Bukalski. Blisko porozumienia z klubem są bramkarze Mateusz Sławik i Arkadiusz Malarz oraz obrońca

Przebudzeni po przerwie

niepotrzebnym faulu Sławomira Mazurkiewicza i jeszcze mniej potrzebnej ręce Bartłomieja Niedzieli, co w efekcie dało rzut karny pewnie wykorzystany przez Jana Ciosa. Gospodarze konsekwentnie atakowali i w końcówce wreszcie trafili dwa razy do siatki rywali, ale niestety okazało się, że to nie były ostatnie

MŚ w skokach. Kamil Stoch mistrzem świata!

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na smartfony Wygrał jak wielki mistrz. W pierwszej serii nikomu nie pozostawił złudzeń, miał ponad pięć punktów przewagi. Rywale się chwiali po tym ciosie, ale w drugiej serii walczyli jak lwy. - Kamil pokaże pazur na dużej skoczni