menedżer haręzy

sprawdź też:

menager

bor

Tadeusz Haręza był dziewiąty w mistrzostwach świata klasy O-500

Tadeusz Haręza był dziewiąty w mistrzostwach świata klasy O-500

Motorowodniak z Radzicza miał pecha, bo jego silnik został uszkodzony w kolizji

Haręza motorowodnym wicemistrzem Europy

Tadeusz Haręza (Team Haręza Żnin) zdobył srebrny medal w klasie O-500 podczas imprezy na jeziorze Grzymisławskim w Śremie

Przed motorowodnymi mistrzostwami świata Formuły 500

Obok wyścigów na żnińskim jeziorze z udziałem Tadeusza Haręzy, z okazji 25-lecia sportu motorowodnego na Pałukach odbędzie się odsłonięcie gwiazd najlepszych polskich motorowodniaków i otwarcie muzeum tej dyscypliny

Motorowodniacy z regionu startują w MŚ w klasie O-500

- Jedziemy walczyć, oczywiście marząc o podium. Nie ma co jednak zapeszać, bo sprzęt w tym sporcie jest bardzo zawodny, poza tym ciężko będzie dorównać zawodnikom gospodarzy - nie krył przed wyjazdem do Włoch menedżer Haręzy, Stefan Czarnecki. Motorowodniak z Radzicza przyzwyczaił do sukcesów: mija

Startuje sezon motorowodny

wyniki - opowiada Stefan Czarnecki, menedżer Haręzy. - Tadziu chciał nawet dać sobie spokój z tym sportem. "Wszystko już wygrałem, więc po co dalej się szarpać" - mawiał. Ale jeszcze raz zwyciężyła ambicja - dodaje menedżer. Od dwóch tygodni Haręza ma najnowszy silnik przywieziony z Włoch

Przed motorowodnymi mistrzostwami świata w Żninie

Żnińscy działacze świętują jubileusz. To już 25. impreza wielkiej rangi, gdy na Małym Jeziorze Żnińskim pędzić będą bolidy. - To rekord i ewenement nie tylko w Polsce - Stefan Czarnecki, rzecznik prasowy Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego, zarazem menedżer mistrza świata i Europy

Tadeusz Haręza 11. w 1. eliminacji motorowodnej Formuły 500

, menedżer Haręzy. - W drugim stracie poszło śmigło. Dopiero ostatni wyścig Haręza ukończył jako piąty, co starczyło do 11. lokaty. Najważniejsze jednak, że ten włoski silnik "Verony" zaczyna chodzić na prostej. Ciężko natomiast pracuje przy wyjściu z zakrętu z boi. Pies pogrzebany jest w

Najlepsi motorowodniacy świata zjeżdżają do Janikowa

. czterokrotnie mistrzostwa Europy i dwa razy mistrzostwa świata. Z tego powodu Janikowo jest bardzo znane na naszym kontynencie - nie kryje Stefan Czarnecki, rzecznik prasowy Polskiego Związku Motorowodny i Narciarstwa Wodnego, zarazem menedżer czterokrotnego mistrza świata w klasach O-500 i O-700 Tadeusza

Przed motorowodnymi ME w Żninie

Węgrów. Przyjedzie ich trzech lub czterech i każdy z nich może zdobyć złoto - uważa Stefan Czarnecki, współorganizator mistrzostw, zarazem rzecznik Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego oraz menedżer mistrza świata i Europy w klasach O-500 i O-700 Tadeusza Haręzy z pobliskiego Radzicza

Maciej Trzebiatowski wicemistrzem Europy w motorowodnej klasie O-700

wszystko w porządku, a tu jakby się uparł - opowiadał Haręza po sobotnich wyścigach. Wieczorem jego menedżer Stefan Czarnecki z mechanikami pojechali do Poznania po nową membranę węglanową do gaźnika. Nic to jednak nie pomogło, bo w niedzielę znowu bolid Haręzy stawał na wodzie. Ostatecznie pękł korbowód i

Przed mistrzostwami Europy w Janikowie

Czarnecki, menedżer Haręzy, który przed dwoma tygodniami zajął na Veronie czwarte miejsce w MŚ w O-700 (wygrał Bacchi przed Trombettą i Maskiem). - Szwankuje albo dopływ paliwa, albo prąd. Oddaliśmy nawet na tydzień Veronę do jednego z instytutów Politechniki Poznańskiej. Jak Tadziu mówi, doktory w kitlach