waldemar sobotta

kono

MKS liderem piłkarskiej II ligi!

MKS liderem piłkarskiej II ligi!

MKS Kluczbork pokonał dziś Pogoń Szczecin 3:1 i awansował na pozycję liderów grupy zachodniej II ligi!

Zagłębie Sosnowiec pokonane!

Po dobrym spotkaniu drugoligowy MKS Kluczbork pokonał Zagłębie Sosnowiec 2:0

MKS Kluczbork ma już pięć punktów przewagi nad rywalami w II lidze

Trwa dobra passa MKS-u Kluczbork. Tym razem biało-niebiescy w meczu na szczycie pokonali w Kołobrzegu tamtejszą Kotwicę 3:1.

Remis i ostre strzelanie Kluczborka

Remis i ostre strzelanie Kluczborka

nasz I-ligowiec zremisował z ekstraklasową Polonią 2:2. W niedzielę w Lewinie Brzeskim było znacznie lepiej, a MKS rozgromił tamtejszą Olimpię aż 11:1. Hat trickiem popisał się Waldemar Sobota. MKS Kluczbork - Polonia Bytom 2:2 (1:0) 1:0 Olejarz (20.), 2:0 Nitkiewicz (57.) 2:1 Juszkiewicz (59

Kluczbork gromi rywali

Kluczbork gromi rywali

W doskonałych nastrojach wracali piłkarze MKS-u Kluczbork z Koronowa. Rozgromili bowiem tamtejszą Victorię 5:1. Przyjezdni objęli prowadzenie już na początku spotkania. W czwartej minucie meczu Waldemar Sobota z rzutu rożnego dośrodkował wprost na głowę Michała Glanowskiego, a ten nie miał

Zwyciestwo Górnika w Kluczbroku

czasie gry, gdy powstrzymał Waldemara Sobotę. Trzeba jednak dodać, że bramkarzowi Górnika sprzyjało szczęście, choćby kwadrans przed końcem, kiedy Półchłopek z linii pola karnego w niemalże idealnej sytuacji strzelił minimalnie obok słupka. - O nerwową końcówkę możemy mieć sami do siebie pretensje. Rywal

Wyjazdowe zwycięstwo Gawina

graczem tego spotkania był Waldemar Sobotta z MKS-u, który w tym spotkaniu zaliczył jedną bramkę i dwie asysty. Piłkarze z Kluczborka bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie, szybko wychodząc na dwubramkowe prowadzenie. Później inicjatywę przejęła Miedź, która jeszcze przed przerwą zdobyła

Kluczbork ciągle szuka wzmocnień na I ligę

bramki. Dalej o przydatności do zespołu przekonywał również Tomasz Zieliński ze Ślęży Wrocław. Trener Grzegorz Kowalski pozwolił z kolei odpocząć trójce Waldemar Sobota, Marcel Surowiak i Łukasz Szczepaniak, a Tomasz Kazimierowicz wciąż zmaga się z kontuzją.W meczu z Leśnicą, inaczej niż podczas

Wielka radość w Kluczborku. Zdjęcia.

Wielka radość w Kluczborku. Zdjęcia.

W pierwszym meczu rozgrywek nowej II ligi MKS Kluczbork odniósł historyczne zwycięstwo. Po zaciętym i wyrównanym boju pokonał na własnym stadionie Zawiszę Bydgoszcz 2:1. Obie bramki dla naszej drużyny strzelił niezawodny Waldemar Sobota.  - Mecz był bardzo trudny. Przeciwnik postawił nam

Ostatnie siedem dni wolnego

Ostatnie siedem dni wolnego

W przerwie zimowej postanowiono więc przemeblować skład zespołu. Na listę transferową trafiło siedmiu piłkarzy: Kamil Król, Mariusz Stępień, Łukasz Szczepaniak, Daniel Wolny, Tomasz Zieliński, Marcel Surowiak i Piotr Sobotta. Ten ostatni jest pierwszym, który znalazł nowego pracodawcę i w rundzie

MKS na prostej drodze do I ligi

MKS na prostej drodze do I ligi

pola karnego trafił w długi róg bramki Unii, nie dając Michałowi Wróblowi szans na interwencję. W 70. minucie prawą stroną ruszył doskonale ostatnio dysponowany Niziołek, a w obrębie szesnastki próbował interweniować bramkarz gości. Do przypadkowo odbitej piłki dopadł Waldemar Sobota i ładnym strzałem

MKS przegrał w Janikowie

, trwała wyrównana walka, ale żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku. Po przerwie drużyna z Kluczborka śmielej zaatakowała, jednak ani Waldemar Sobota, ani Tomasz Begar nie wykorzystali swoich szans. - Zagraliśmy dobre spotkanie, tym bardziej żal że przegraliśmy. Nie ustrzegliśmy się błędu przy

Fatalna końcówka Stali

dośrodkowanie, które zamieniło się w strzał, w sobie tylko znany sposób wybronił Stanisław Wierzgacz. Bramkarz Stali uratował swój zespół także tuż po przerwie, gdy z okolic 11 metrów uderzał Waldemar Sobota.Swoją okazję mieli też przyjezdni, jednak w 55. minucie Krzysztof Stodoła pokazał, dlaczego jest uważany

Wygrana i porażka w sparingach MKS

Wrocław), Marcel Surowiak (Polonia Bytom) i Dominik Łysak (Miedź Legnica).W drugim sobotnim sparingu MKS przegrał z beniaminkiem II-ligi Ruchem Radzionków, a jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył po indywidualnej akcji wykończonej pięknym strzałem Waldemar Sobota. Dla przyjezdnych celnymi trafieniami, na

GKS musi się zwrócić po pomoc do energoterapeuty?

niespodziewane zwycięstwo przyjęli wielka radością. - Już zapłaciliśmy frycowe jako beniaminek i gramy coraz lepiej. To nasz szósty, kolejny mecz, w którym nie przegraliśmy - cieszył się Waldemar Sobota, utalentowany pomocnik gości. - Chłopcy włożyli w grę dużo serca i przy odrobinie szczęścia mogli wygrać wyżej

Rekordowe zwycięstwo kluczborskiego MKS-u

Hober. Jak się okazało, kolejne gole gospodarzy były tylko kwestią czasu, a do 25. minuty radość na trybunach wybuchała jeszcze trzykrotnie, bo do bramki Pogoni trafiali kolejno: Waldemar Sobota, Kamil Nitkiewicz i Piotr Sobotta. Przy stanie 4:0 w połowie pierwszej połowy wydawało się, że Pogoń dozna w

Warta już jest piąta

publiczność w Kluczborku przeklinała tę chwilę. Był to bowiem gol samobójczy. Tomasz Jagieniak tak niefortunnie przeciął dośrodkowanie z prawej strony, że nie dał żadnych szans Stodole. Warta prowadziła, a krótko potem dostała kolejny prezent od rywali. Waldemar Sobota pierwszą żółtą kartkę obejrzał w

Dziewięć bramek w dwóch meczach

Błauciak z rzutu karnego, ale w tym momencie jego drużyna przegrywała już 0:2 po trafieniach Kamila Nitkiewicza i Piotra Sobotty w pierwszej połowie. Kiedy sześć minut później Waldemar Sobota podwyższył na 3:1, wiadomo już było, że MKS nie straci punktów w tym spotkaniu. W doliczonym czasie gry wynik

Jagiellonia wygrywa z Odrą Opole

Jagiellonia wygrywa z Odrą Opole

, że tym razem białostoczanie nie stracili gola po jakichś kuriozalnych błędach. Oczywiście, mogli zachować się lepiej, ale to goście przeprowadzili składną akcję. Piotr Sobotta z Piotrem Plewnią rozerwali szyki obronne gospodarzy z lewej strony boiska, a Dariusz Filipczak pokonał Banaszyńskiego

Wielka radość w Kluczborku

Wielka radość w Kluczborku

Na inaugurację rozgrywek II ligi piłkarze MKS-u Kluczbork odnieśli historyczne zwycięstwo. Po zaciętym i wyrównanym pojedynku pokonali na własnym stadionie Zawiszę Bydgoszcz 2:1. Obie bramki dla naszej drużyny strzelił niezawodny Waldemar Sobota. Sobotnie spotkanie rozpoczęło się dla miejscowych

MKS wciąż bez zwycięstwa na wyjeździe

PIŁKA NOŻNA. Piłkarzom MKS-u Kluczbork nie udało się przełamać w meczach na wyjeździe. Tym razem zremisowali w Toruniu z tamtejszą Elaną 1:1. Jako pierwsi zaatakowali piłkarze z Kluczborka. Nie minęło dziesięć minut, a bramkę zdobył Waldemar Sobota. Niestety, sędzia liniowy dopatrzył się pozycji

Zawisza miał pecha w Kluczborku

Zawisza miał pecha w Kluczborku

Waldemar Sobota, a ta przelobowała źle ustawionego Macieja Kowalskiego. W drugiej połowie to nadal przyjezdni posiadali przewagę. Bardzo dobre spotkanie w środku pola rozgrywał Rafał Piętka. Kiedy wydawało się, że gol dla Zawiszy jest kwestią czasu, bydgoszczanie popełnili kolejny błąd. I znowu

Zły start II ligi dla Zawiszy

faulowany był Piotr Bajera. Rzut karny na bramkę zamienił Marcin Łukaszewski. - Można powiedzieć, że początek ułożył się świetnie - cieszył się szkoleniowiec bydgoszczan. Jego podopieczni jeszcze jednak przed przerwą popsuli mu humor. Po błędzie obrońców piłkę z ponad 25 metrów uderzył Waldemar Sobota

Dwie smutne bramki

przedarł się Mikołaj Lebedyński, ale jego strzał trafił w słupek. Otwarta gra portowców otworzyła szansę na kontry MKS. Jedna z nich rozstrzygnęła spotkanie. Waldemar Sobota przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i bez problemów pokonał Pyskatego. A tuż przed ostatnim gwizdkiem dwie żółte kartki (za

Odra podejmuje lidera III ligi

Polaru Waldemar Kucharski i dodaje: - Jeżeliby się udało? No cóż, można awansować, a potem nie przystąpić do rozgrywek. Jakby kłopotów było mało, nad jego drużyną wisi kara odjęcia trzech punktów za niezrealizowanie wyroku Piłkarskiego Sądu Polubownego. Może ona zostać zawieszona lub anulowana, jeżeli

Udany weekend naszych III-ligowców

nie zdobył Marcin Adamczyk, który regularnie trafiał do bramki przeciwników w pięciu dotychczasowych spotkaniach, a Waldemar Sobotta. Jego uderzenie było pierwszym celnym strzałem gospodarzy w tym meczu i do tego od razu skutecznym. Dzięki temu gospodarze prowadzili przez większą część pojedynku

Składy rywali Zawiszy

), Michał Glanowski (22), Wojciech Hober (21), Tomasz Kazimierowicz (30), Kamil Nitkiewicz (22), Piotr Stawowy (24) Napastnicy: Waldemar Sobota (22), Piotr Sobotta (32), Patryk Tuszyński (20), Mariusz Stępień (20), Daniel Wolny (18) Przybyli: Stawowy, Tuszyński (obaj Gawin Królewska Wola), Wolny

Piłka nożna: 6. kolejka III ligi

grający po profesorsku, Waldemar Tęsiorowski. Dlatego Zagłębie Sosnowiec zostało zdeklasowane, a wynik 3:0 jest najniższym wymiarem kary dla rywali. Kluczem do tak efektownego zwycięstwa było ciekawe ustawienie taktyczne wrocławian - dzięki niemu gospodarze perfekcyjnie wykorzystali swoje atuty

Trzecioligowy hit dla Zagłębia

sosnowiczanie po raz ostatni grali na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław. Jedynym piłkarzem, który wybiegł wtedy na boisko, a który nadal jest w kadrze Śląska, jest 42-letni Waldemar Tęsiorowski. - Zagłębie wtedy wygrało 2:0, ale na niewiele im się to zdało, bo i tak spadli z ligi. Atmosfery z tamtego

Zwycięstwo po horrorze

duże, że nie wiadomo było, czy jako ostatni piłki nie dotknął Piotr Sobotta, ale ostatecznie przyznano ją czarnoskóremu napastnikowi. Cztery minuty później było już 2:0. Dariusza Filipczaka w polu karnym sfaulował Robert Gaca i sędzia Piotr Siedlecki podyktował karnego. Na bramkę zamienił go Tracz

Polska na Mistrzostwach Europy w Lekkoatletyce 1962

, Andrzej Zieliński, Zbigniew Syka i Marian Foik zajęli 2. miejsce sztafeta 4 x 400 m Jerzy Kowalski, Andrzej Badeński, Stanisław Swatowski i Ireneusz Kluczek odpadli w eliminacjach chód na 20 km Franciszek Szyszka zajął 8. miejsce skok wzwyż Edward Czernik zajął 5. miejsce Piotr Sobotta odpadł

Mistrzostwa Polski Seniorów w Lekkoatletyce 1962

Szyszka Lechia Gdańsk 1:47:02,0 Wiesław Sarnecki Konradia Gdańsk 1:49:14,0 Eugeniusz Ornoch Flota Gdynia 1:49:18,2 Skok wzwyż Piotr Sobotta AZS Ktaków 2,00 Jerzy Wierciński Legia Warszawa 1,95 Edward Czernik Lechia Zielona Góra 1,95 Skok o tyczce Janusz Gronowski Gwardia Warszawa

Polska na Letnich Igrzyskach Olimpijskich 1964

, sztafeta 4 × 100 m Waldemar Baszanowski – podnoszenie ciężarów, waga lekka Egon Franke – szermierka, floret indywidualnie Srebrne Artur Olech – boks, waga musza Irena Kirszenstein – lekkoatletyka, skok w dal Irena Kirszenstein – lekkoatletyka, bieg na 200 m Teresa Ciepły

MKS Kluczbork

Niziołek. napastnicy – Waldemar Sobota, Tomasz Begar, Tomasz Jasiński, Piotr Sobotta, Mariusz Stępień. Runda jesienna w II lidze, była bardzo udana. W pierwszych ośmiu meczach MKS odniósł 6 zwycięstw, 1 remis i 1 porażkę. Na inaugurację II ligi drużyna z Kluczborka zagrała z faworytem rozgrywek

Polska na Letnich Igrzyskach Olimpijskich 1960

, Józef Szmidt, Jerzy Juskowiak – sztafeta 4 × 100 m, odpadła w eliminacjach (dyskwalifikacja) Edward Bożek, Stanisław Swatowski, Bogusław Gierajewski, Jerzy Kowalski – sztafeta 4 × 400 m, odpadła w półfinale Piotr Sobotta – skok wzwyż, 15. miejsce Andrzej Krzesiński – skok

Tekst udostępniany na licencji Creative Commons: uznanie autorstwa, na tych samych warunkach, z możliwością obowiązywania dodatkowych ograniczeń. Zobacz szczegółowe informacje o warunkach korzystania.
Zasady zachowania poufności. O Wikipedii. Korzystasz z Wikipedii tylko na własną odpowiedzialność. Materiał pochodzący z Wikipedii został zmodyfikowany poprzez ograniczenie liczby przypisów. Wikipedia® is a registered tradmark of the Wikimedia Foundation.